Kocham prawodawcę unijnego. Dba on o obywateli unijnych, jak może najlepiej, a kiedy widzi, że któreś z państw członkowskich dba mniej, to grozi palcem, żeby się dostosować do tego, co prawodawca unijny mądrze wymyślił. Dzięki takiemu grożeniu sięgnąłem dziś do jednego z przejawów prawodawczej troski, czyli do dyrektywy z 2009 roku (2009/136/WE) dotyczącej między innymi praw konsumentów telekomunikacyjnych (abonentów, chciałoby się rzec) i projektu ustawy mającej tę dyrektywę wdrożyć. Zachwyciło mnie bowiem, co przeczytałem o tym w prasie, i z przyjemnym zaskoczeniem odnotowałem, że w tym zakresie dziennikarze nieszczególnie zmyślali i przekręcali.
Cóż takiego miłego nam tym razem prawodawca podarował? Otóż doszedł do wniosku, że trzeba podciąć skrzydła niedobrym operatorom i providerom, wytrącić im z ręki gwiazdki i drobne druczki – i postanowił wprowadzić wskazówkę, jak należy odtąd pisać umowy. Od tej pory (to znaczy odkąd ustawa wejdzie w życie), umowy mają być pisane w sposób jasny, zrozumiały i łatwo dostępny (mam nadzieję, że to dla Was jasne i zrozumiałe). Dzięki temu znacznie łatwiej będzie zrozumieć w pełni treść umowy, która obowiązkowo zawierać musi (będzie musiała):
1) strony umowy, w tym nazwę (firmę), adres i siedzibę dostawcy usług;
2) świadczone usługi ze wskazaniem elementów składających się na opłatę abonamentową;
3) termin oczekiwania na przyłączenie do sieci lub termin rozpoczęcia świadczenia usług;
4) okres, na jaki została zawarta umowa, w tym minimalny okres wymagany do skorzystania z warunków promocyjnych;
5) pakiet taryfowy, jeżeli na świadczone usługi obowiązują różne pakiety taryfowe;
6) sposób składania zamówień na pakiety taryfowe oraz dodatkowe opcje usługi;
7) sposoby dokonywania płatności;
8) okres rozliczeniowy;
9) tryb i warunki dokonywania zmian umowy oraz warunki jej przedłużenia i rozwiązania;
10) ograniczenia w zakresie korzystania z udostępnionych abonentowi przez dostawcę usług urządzeń końcowych, o ile zostały one wprowadzone przez dostawcę usług lub na jego zlecenie;
11) dane dotyczące funkcjonalności świadczonej usługi obejmujące informacje:
a) czy zapewniane są połączenia z numerami alarmowymi,
b) czy gromadzone są dane o lokalizacji urządzenia końcowego, z którego wykonywane jest połączenie,
c) o wszelkich ograniczeniach w kierowaniu połączeń do numerów alarmowych,
d) o wszelkich ograniczeniach w dostępie lub korzystaniu z usług i aplikacji,
e) o procedurach wprowadzonych przez dostawcę usług w celu pomiaru i organizacji ruchu w sieci, aby zapobiec osiągnięciu lub przekroczeniu pojemności łącza, wraz z informacją o ich wpływie na jakość świadczonych usług,
f) o działaniach, jakie dostawca usług jest uprawniony podejmować w związku z przypadkami naruszenia bezpieczeństwa lub integralności sieci i usług;
12) dane dotyczące jakości usług, w szczególności minimalne oferowane poziomy jakości usług, w tym czas wstępnego przyłączenia, a także inne parametry jakości usług jeżeli zostały określone przez Prezesa UKE na podstawie art. 63 ust. 2a;
13) sposoby informowania abonenta o wyczerpaniu pakietu transmisji danych w przypadku usługi dostępu do sieci Internet świadczonej w ruchomej publicznej sieci telekomunikacyjnej oraz o możliwości bieżącej kontroli stanu takiego pakietu przez abonenta;
14) zakres usług serwisowych oraz sposoby kontaktowania się z podmiotami, które je świadczą;
15) zakres odpowiedzialności z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, wysokość odszkodowania oraz zasady i terminy jego wypłaty, w szczególności w przypadku gdy nie został osiągnięty określony w umowie, poziom jakości świadczonej usługi;
16) zasady, tryb i terminy składania oraz rozpatrywania reklamacji;
17) informację o polubownych sposobach rozwiązywania sporów;
18) sposób uzyskania informacji o aktualnym cenniku usług oraz kosztach usług serwisowych;
19) zasady umieszczenia danych abonenta w spisie abonentów w przypadku umowy dotyczącej świadczenia usług głosowych;
20) sposób przekazywania abonentowi informacji o zagrożeniach związanych ze świadczoną usługą, w tym o sposobach ochrony bezpieczeństwa, prywatności i danych osobowych;
21) wszelkie opłaty należne w momencie rozwiązania umowy, w tym warunki zwrotu urządzeń końcowych ze wskazaniem, na czyj koszt zwrot ma nastąpić.
Uff. Prawda, że zaraz lepiej? Wreszcie kupując komórkę będziemy mogli zrelaksowani przeczytać jasną, zrozumiałą i krótką umowę.. wróć, tego, że będzie krótka, nikt nie obiecywał. Swoją drogą jestem ciekaw, czy koledzy prawnicy z firm telekomunikacyjnych przymierzają się już do napisania jasnych i zrozumiałych umów (podobno ma to dotyczyć także regulaminów i cenników, chociaż w ustawie takiego obowiązku już nie znalazłem, w dyrektywie też zresztą nie), które – co oczywiste – zarazem powinny być odpowiednio precyzyjne. Powodzenia życzę i oddycham z ulgą że nie na mnie padło, tym razem.