W jedności siła (traktatowa)

W Pekinie osładzałem sobie czas oczekiwania na pierwszy medal dla Polski, zliczając sumę medali zdobytych przez państwa Unii Europejskiej (taki substytut sukcesów własnych). W tym roku za sprawą Sylwii Bogackiej (gratulacje, oczywiście) już tak wyczekiwać nie muszę, czekanie na medale kolejne jest trochę mniej stresujące. Dlatego też postanowiłem, że oto zrobię podliczanie ciut spokojniej. Poza tym, żeby trochę urozmaicić, zliczyłem także liczbę medali, jakie zdobyłby socjalistycznej pamięci Związek Radziecki. (Na razie nie doszliśmy jeszcze do problemu rozdwojenia jaźni, przed jakim staniemy, kiedy medale wywalczą wreszcie państwa bałtyckie). 

W każdym razie, czy liczyć razem, czy osobno, Chińcyki się trzymają mocno:
Chiny 6/2/2 (10)
USA 2/3/2 (7)
UE 3/8/6 (17) (indywidualnie Włochy 2/2/2)
ZSRR 4/0/4 (8) (indywidualnie Kazachstan 2/0/0)

A za cztery lat może mi się będzie chciało zliczać osobno jeszcze Commonwealth i Jugosławię..

PS. Właściwie to Chinom powinienem doliczać medale zdobyte przez Tajwan i Hongkong (Makau nie bierze udziału w igrzyskach), na razie to tylko jeden srebrny ale zawsze.

PS 2. Uwierzycie, że bez medalu są wciąż Niemcy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s