Kiedy zakładałem konto na Twitterze, wątpiąco pytałem po co. Trzeba jednak przyznać, że w porównaniu z fejsem na Twitterze rzeczywiście działają #hasztagi, przynajmniej ktoś czasem je przegląda.
Wrzucam na Twittera krótkie (limit znaków obowiązuje) spostrzeżenia dotyczące Euro. Dziś podczas oglądania meczów decydujących o układzie grupy F (Islandia-Austria, Węgry-Portugalia) zacząłem podświadomie układać z nich notkę, w końcu cztery lata temu ułożyłem notkę z jednozdaniowych wpisów na fejsie. Voila!
Haldorsson lepszym bramkarzem niż obrońcą #ISL #AUT #EURO2016
Lepsze chmury w Paryżu #ISLAUT niż światłocień w Lyonie #HUNPOR #EURO2016
Panie Anglik, panie Polak, kończcie te mecze. #ISLAUT #HUNPOR #EURO2016
O, nie wiedziałem, że Cristiano Ronaldo zaliczył asystę #POR #HUN #EURO2016
e, to była tylko asysta drugiego stopnia
Cristiano Ronaldo przygląda się jak się strzela gola z wolnego. Choć nie wystawił głowy tak blisko by odbić piłkę #POR #HUN #EURO2016
Dzsudzsak przebiegł z piłką przed nosem #CR7 i strzelił po nodze Naniego. #HUN 3 #POR 2 #EURO2016
Ronaldo strzela dwa gole na jedno Euro czyli #POR powinna przestać na niego liczyć #HUNPOR #EURO2016
Stare piłkarskie porzekadło mówi „poprzeczka to jeszcze nie gol” #HUN #HUNPOR #EURO2016
Cała Albania #ALB trzyma dziś kciuki za Węgrów #HUN #HUNPOR #EURO2016
Ronaldo 9 strzałów w meczu #HUNPOR. Pewnie ma ich najwięcej na tym #EURO2016 ale nie chce mi się szukać.
Prawdopodobnie #Ronaldo ma też najwięcej niewykorzystanych rzutów wolnych w historii Euro #HUNPOR #EURO2016
Tylko tagi pokasowałem, bo rozwalały układ.
