Głowonogi

Stare piłkarskie porzekadło mówi o piłkarzu który „wsadzał głowę tam gdzie inni bali się wsadzić nogę”. Nie da się ukryć, w futbolu głowa i nogi to podstawa.

Euro 2016 picture found on twitter

Na obecnym Euro fenomenalnej gry głową na razie nie zauważyłem, parę ładnych strzałów głową może i owszem, nawet dających gole, ale bez przesady, znacznie więcej jest używania głowy do podejmowania decyzji. No i – nie da się ukryć – zestaw głów belgijskich, wstrząsający i niezapomniany, w składzie Afro Witsel – Wielkie Farbowane Na Blond Afro Fellaini – Irokez Nainggolan, nie oglądajcie Państwo tego nie mając jakiegoś wsparcia w okolicy.

Jeżeli chodzi zaś o używanie nóg – jest dużo szybkiego biegania, są urokliwe podania, piękne strzały, na zagrania piętą i przysłowiowy drwal się pokusi. Wspominam z wczesnych lat 90-tych, jak dziennikarz Piłki Nożnej pisał o rosyjskich (radzieckich? wspólnotoniepodległopaństwowych?) napastnikach, że mogliby wiązać krawaty nogą. Mówiąc szczerze, na tym Euro uderza mnie różnorodność miejsc i sposobów, w które zawodnicy wsadzają nogi, bez związku z dotykaniem piłki: uda, pachwiny rywali, nawet ktoś pokusił się o złapanie „nożycami” tułowia przeciwnika. Chyba pozazdrościli Ibrahimovicowi treningów sztuk walki…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s