Total Recall

Pisałem kiedyś, że filmy oglądam w telewizji połówkami (najczęściej drugimi), przynajmniej jeśli chodzi o filmy nadawane „po dzienniku”. Są jednak przypadki (i kanały) gdzie filmy puszcza się o różnych porach, więc wtedy można spokojnie obejrzeć całość lub… pierwszą połówkę.

Zupełnie nie mogę sobie przypomnieć (pun intended) co było powalającego w starym poczciwym Total Recall ze Schwarzeneggerem. Oczywiście dla fanów Arniego był Arnie (Sharon Stone była jeszcze przed Nagim instynktem, choć świetna), było trochę efektów robiących „oh!” na tamte czasy i „eh” dziś, fabuła na motywach Dicka nie brała mnie nigdy (najlepiej chyba kojarzę, że w pokazanej w Hot Shots Part Deux rywalizacji o największą ilość trupów w filmie Total Recall gdzieś tam się przewinęło). Dlatego od początku zadawałem sobie pytanie: po co kręcić temu remake?

W remake’u jest inna zupełnie sceneria (nie żeby mnie ruszał pomysł z windą z UK do Australii przez środek Ziemi), zamiast Arniego jest Colin Farrell (zostawiam paniom ocenę wrażeń estetycznych), zamiast Sharon Stone.. jest Kate Beckinsale. Jak już pisałem, Kate is enough reason to watch this shit (choć opowieści o wąpierzach i wilkołakach zdzierżyć nie umiem nawet w jej towarzystwie), a podkreślić należy, że kamera skupia się bardziej na akcji niż na Kate (co nie przeszkadza Kate wypadać znakomicie). Przypuszczam jednak, że nie poświęcałbym czasu na ten współczesny Recall, gdyby nie urzekająca wizja Kolonii (nie Koeln, tylko Australia AD 2099), malowanego na wzór Chinatown, po którym Quaid (bohater, gdybyście nie pamiętali) skacze uciekając przed rozgniewaną żoną.* A potem przenoszą się na drugą stronę Ziemi, pojawia się jakaś Biała Dżesika i generalnie powoli robi się do zapomnienia (nawet jeśli Kate nie daje nam spokoju).

To jest ten przypadek, kiedy oglądam pierwszą połówkę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s