Powiało wiosną

Od paru dni jest tak ciepło, że można nie wyjmować z szafy ciepłej kurtki. Patrzyłem dzisiaj, jak ożywił się świat na zewnątrz: jedni zabrali się za mycie samochodów (w tym ja), inni zabrali się za porządki w ogródkach, włącznie z odnawianiem trawników (z tym się wstrzymuję, aż mi się tor saneczkowy do reszty rozbierze), i inne porządki pozimowe. Masa spacerowiczów, dzieciaki pół dnia na dworze, że nawet nie wspomnę co zwierzęta wyczyniają (choć te, prawdę mówiąc, na ocieplenie nie czekały). Nic tylko krokusów patrzeć (na razie widzę zielone, na kolorowe czekam).

Wiosna, panie sierżancie!:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s