Monterosso

Urlop już staje się tylko wspomnieniem, ale wspomnienia pisane jeszcze nie skonkretyzowały się na tyle, żeby zacząć przybierać formę notek (cóż, nie pisało się na bieżąco, a teraz – wrr – pamięć okazuje się być nie na tyle dobra, by każde spostrzeżenie i każdą zanotowaną myśl przelać na papier czy Times New Roman), nie mówiąc o zdjęciach, które grzecznie całymi stosami zalegają czekając na przejrzenie, opisanie i posegregowanie. Dlatego póki co dorzucę jeszcze to i owo zaległe z zeszłego roku (bo wciąż miło wspominam).

Monterosso al Mare (moja koncepcja z przemianowaniem na razie nie została formalnie zgłoszona), choć jest największym z miasteczek Cinque Terre, wydaje się na pierwszy rzut oka niemal miniaturowe, wciśnięte między skałę, linię kolejową i morze. 

Monterosso al Mare Cinque Terre Italia Włochy

Monterosso al Mare Cinque Terre Italia Włochy

Dopiero jednak rozejrzenie się na lewo i prawo (na końce deptaka) ujawnia, że miasteczko chowa się w dolinach, zwłaszcza „właściwa” (stara) część, do której dojście prowadzi tunelem. Kiedy już zaczyna się w doliny wnikać, to miasteczko wcale się nie wydaje już małe, zwłaszcza kiedy się pnie i pnie po zboczach. 

Monterosso al Mare Cinque Terre Italia Włochy

Monterosso al Mare Cinque Terre Italia Włochy

Monterosso al Mare Cinque Terre Italia Włochy

Monterosso al Mare Cinque Terre Italia Włochy

Ale najważniejsze i tak jest morze.

Monterosso al Mare Cinque Terre Italia Włochy

Dodaj komentarz