Kolumbijska paczka

Nigdy nie byłem w Kolumbii, głównie dlatego że to kraj dość odległy, a i prasę w ostatnich dekadach miał nieszczególną, dość wspomnieć kartele narkotykowe, formacje paramilitarne i wieczne wojenki wewnętrzne (a jakby komuś było mało – przypomina się nieszczęsny Andres Escobar, strzelec samobója na mundialu, zastrzelony wkrótce po powrocie do domu z przyczyn oficjalnie nieustalonych, ale w powszechnej świadomości właśnie z powodu tego pechowego gola, który miał przynieść solidne straty w zakładach piłkarskich kolumbijskim gangsterom). 

Kraj to duży (trzykrotnie większy od Polski) i solidnie górzysty, trudno się więc dziwić, że łatwo tam nauczyć się dobrze poruszać po górach, w tym także rowerem (bo czemu nie). W tej chwili mamy właściwie zatrzęsienie kolumbijskich talentów kolarskich – Rigoberto Uran i Sergio Henao byli już rewelacjami poprzedniego sezonu, sporo krwi napsuli nam wtedy podczas Tour de Pologne. W tym sezonie patrzyliśmy na Kolumbijczyków głównie pod kątem pojedynków z naszymi nadziejami o koszulkę najlepszego młodzieżowca – podczas Giro silniejszy od Rafała Majki okazał się Carlos Betancur, natomiast Nairo Quintana pokazał wielką klasę podczas Tour de France, gdzie nie tylko zostawił daleko w pokonanym polu Michała Kwiatkowskiego, ale też i prawie całą stawkę, z wyjątkiem niezniszczalnego Froome’a. A przecież wczoraj na „królewskim” etapie Tour de Pologne najsilniejszy okazał się Darwin Atapuma…

Pytanie tylko, na ile taka grupa potrafiłaby stworzyć wspólnie wartość dodaną podczas mistrzostw świata, bo że potrafiliby porządzić w peletonie, to szczególnych wątpliwości nie mam. Zwłaszcza gdyby jeździli po swoich drogach, w końcu raz już kolarskie mistrzostwa świata w Kolumbii się odbyły, Zenon Jaskuła osiągnął wtedy swój najlepszy indywidualny wynik (siódme miejsce w jeździe na czas). 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s