Dół

Zajrzałem dzisiaj na chwilę w przerwie na jedno ze swoich ulubionych forów na portalu Gazeta. Widzę nowy wątek założony przez jednego z najwspanialszych forumowiczów, jakiego znam, zatytułowany "Pożegnanie". Myślę sobie – "znowu straszy, że odchodzi z Forum", jako że podobne zapowiedzi parę razy ostatnio składał. Zaglądam więc do wątku i zwala mnie z nóg. To Jego syn zalogował się Jego nickiem, żeby powiadomić, że serce Ojca nie wytrzymało trudów życia.

Ale mam doła (a jeszcze muszę zapieprzać z robotą na jutro).

Żegnaj, Bolku. Po prostu brak mi słów, żeby powiedzieć cokolwiek więcej. 

Dodaj komentarz