13-2

Tytułowa różnica bramek w rewanżowych meczach pucharowych polskich drużyn wygląda całkiem, całkiem nieźle:) Ponieważ jednak jestem urodzonym malkontentem, to wolałbym jednak zamienić tę różnicę na np. 5-2, byle te 6 ostatnich meczów dało łącznie 18 pkt, a nie tylko 13. Prawa rankingów pucharowych są bowiem bezlitosne. A mam obawy, że w następnej rundzie zdobycze punktowe będą znacznie niższe. Oby różnica bramek nie odwróciła się w drugą stronę..

A tak przy okazji, to po tym rewanżowym meczu Wisły, Barca już na pewno Messiego do Pekinu nie puści;) 

Dodaj komentarz