Selfie

Napisałem wczoraj rano skoro świt (bo i tak byłem na nogach) notkę – taką trochę na odreagowanie atmosfery (po)wyborczej, spod dużego palca (to ta poprzednia). Po jakimś czasie zupełnie z głupia frant zerknąłem sobie do statystyk blogowych i aż zamrugałem widząc kilkadziesiąt wejść z głównej strony portalu (nie Bloxa, tylko gazeta.pl). Nasuwało się tylko jedno racjonalne wytłumaczenie – wszedłem szybko na główną stronę portalu i faktycznie, w sekcji „Forum i Blox” wesoły administrator portalu zalinkował tę notkę, dodając do niej zdjęcie prezydenta-elekta* i przeznaczone dla najwyraźniej wstrząśniętych użytkowników słowo „Spokojnie!”. 

Aż walnąłem sobie selfie klawiszem Prt Sc:

selfie blogaska na jedynce portalu

To znaczy nie tylko sobie, co Zapiskom. Za brzydkiego (scusi) pana po lewej nie odpowiadam.

*recyklując stary dowcip – nie powinno się mówić prezydent-elekt, tylko prezydent-praw, skoro drugi człon to skrót zawodu

Dodaj komentarz