Piłka nożna to gra w której 22 facetów kopie piłkę a na końcu wygrywają Niemcy? No zgadza się.
Niemcy lubią dużo strzelić na początku Mundialu? No zgadza się.
Portugalczycy mają problemy z psychiką? No zgadza się.
Cristiano Ronaldo słabo strzela na Mundialach (średnia: 1 gol na 1 Mundial)? No zgadza się (dziś strzelając z wolnego bez muru, trafił w jedynego stojącego po drodze Niemca).
Zatem dzisiejszy wynik nie może być wielkim zaskoczeniem. Zaskakujące było jedynie (a może i ciut obraźliwe), że Niemcy grali tiki-takę przeciwko Portugalczykom. Choć właściwie… większość wyjściowego składu była z Guardiolowego Bayernu…
PS Mecz Iran-Nigeria nie ma nic wspólnego z tiki-taką. Warto go oglądać tylko dla ambicji Irańczyków, choć ich grę nawet juniorską trudno nazwać.