Donoszą media, że ostatecznie rozwiał się główny sekret i austriacka spółka będąca byłym właścicielem akcji Gieksy kupuje całość akcji Dyskobolii Polonii Warszawa, żeby grać w ekstraklasie jako KP Katowice cośtam cośtam. Jak nie chodzi o przepranie kasy to nie wiem o co chodzi, w dalszym ciągu, to jakieś austriackie gadanie.
W każdym razie: w 2005 roku w czasie postdziurowiczowskim, zaczęliśmy grać w IV lidze (choć niewykluczona była i B-klasa). Jak skończy się kasa do wyprania, zapewne miejsce opchnie się dalej i dumnie powrócimy znów gdzieś w IV lidze.
Czekaliśmy na mistrza tyle lat, poczekamy jeszcze trochę, aż wrócimy do życia. I potem, wiadomo, jeszcze parę lat. Przeżyliśmy Dospel i Jędrucha, przeżyjemy i DyskoPolo.
PS Jakby ktoś wiedział, jak znaleźć w sieci fragment Czterech wesel i pogrzebu, ten kiedy przed własnym ślubem Charles dowiaduje się o rozwodzie Carrie, idzie w zakątek kościoła i klnie – uprzejmie poproszę, bo chętnie bym uzupełnił nim tę notkę .