Pośród rozlicznych czynności pomagania Rodzicom, które Junior uważa na razie za swoje święte prawo (każdy rodzic wzdycha, aby jego dziecię było tak chętne do pomocy w wieku późniejszym, jak jest w wieku lat z haczykiem trzech), znajduje się między innymi słodzenie Rodzicom kawy (kostkami cukru, jak dla konia). Oczywiście kiedy w domu są goście (z tych, przed którymi Junior nie ucieka w kąt), to Junior chętnie pomoże wszystkim obecnym. No i wtedy może się pojawić problem taki jak dzisiaj, wynikający z faktu, że Dziadek kawy nie słodzi (czego Junior za bardzo pamiętać nie chce). Cóż wtedy zrobić? Zostaje nakazać położenie kostki cukru Dziadkowi na spodeczku, zanim uprzykrzy kawę Dziadkowi posłodzeniem, albo któremuś z Rodziców – przesłodzeniem, kiedy wrzuci podwójną porcję. Ech, dziecko, dziecko..
Cukroterror
Opublikowane przez bartoszcze
Teh Original Bartoszcze since 1990 Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest bartoszcze
Opublikowano