Wakacyjny chleb

Powinienem zacząć od tego, że niezapomniany jest smak wiejskiego chleba zjadanego na wakacjach, ale ta retoryczna figura byłaby zwyczajnie nieprawdziwa. Nie pamiętam bowiem w zasadzie* smaku tego chleba, niezależnie od tego w jakiej wsi był kupowany i jedzony. 

Zdecydowanie lepiej pamiętam – z lat 80-tych i co najmniej wczesnych 90-tych – zawsze istotny problem, czy ten chleb uda się dostać. Będąc w trasie chleb kupowało się nieco na zapas i intensywnie zastanawiało, czy w następnej wsi będzie sklep, w jakich godzinach będzie czynny i czy tego chleba w sklepie wystarczy, żeby go kupić wtedy gdy dotrzemy. Na wakacjach pobytowych problem był nieco mniejszy, sprowadzał się głównie do tego, czy i o której ten chleb przywiozą (nie zawsze we wsi była/jest piekarnia), przy czym przyznam szczerze, że nie pamiętam, jak ten problem był rozwiązywany, kiedy w deszczowe lato zerwało most na rzece poniżej sklepu, za młody byłem.

Pamiętam natomiast, jak się po ten chleb chadzało do sklepu i stawało w kolejce. Kolejki stały wtedy dwie – jedna po chleb, druga dla tych co tylko coś innego, ta po chleb stała po ścianą, a potem po schodach i na zewnątrz. Aż w końcu pod sklep podjeżdżała furgonetka z piekarni, i nastawał najfajniejszy moment: starannie odliczona ilość bochenków wędrowała żywym łańcuchem z rąk do rąk, zwykle po dwa naraz złożone spodem. I nikomu, panie, nie przeszkadzało, że ręce podających nie były w rękawiczkach jednorazowych, zdezynfekowane czy w inny sposób zgodne z HACCP (a jeśli komuś nawet, to jakoś to musiał przeżyć, albo jechać do sąsiedniej wsi do piekarni), sam czasem się łapałem do takiego łańcucha.

*pamiętam, że raz na obozie jak poszliśmy pomagać w gospodarstwie, to niesamowicie smakowały mi kanapki jakie dostaliśmy w zamian za tę pomoc, ale po pierwsze to było po robocie, a po drugie były z pomidorem; ale ich smaku, to tak naprawdę nie pamiętam  

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s