Czupryna Bruce’a

Ten film włączyłem kiedyś przypadkiem, zupełnie nie wiedząc czego się spodziewać. Były jakieś ładne, niewiele mówiące obrazki, potem nieoczekiwana zbrodnia. Pojawili się policjanci… i pojawiła się ekscytacja. Jednym z policjantów był Bruce Willis, który wyglądał jak nigdy, z długą, ulizaną ciemnoblond grzywką (może w Szakalu też miał podobną peruczkę).

A później Willis pojawił się w zupełnie innej wersji, z klasyczną już łysą pałą i zarostem (przedtem był gładko ogolony). I tak oto dotarliśmy do kluczowego pomysłu filmu – ludzie używali na co dzień mechanicznych awatarów, nazywanych surogatami, sprawnych (dzięki czemu Willis mógł wykonywać wielometrowe skoki i biegać z urwaną ręką), szybkich (świetna była scena, kiedy człowiek idzie wśród surogatów i ma problem z ich omijaniem, one automatycznie oceniają odległości na milimetry i mimo szybkiego chodu mijają się bezkontaktowo) i dobrze wyglądających, które kontrolowali leżąc na łóżku, podłączeni do aparatury umożliwiającej odczuwanie zmysłami surogata. Jako że zaczęło się od zbrodni, to musiało być i śledztwo, z każdą chwilą coraz bardziej bliskie sensacji niż kryminału…

Czytałem później recenzje, wybrzydzające na zbytnią schematyczność intrygi i zbytnie przywiązanie do akcji. Mnie się w sumie podobało, ale zgadzam się, że odrywało od tego, co najlepsze: od samego konceptu surogatów, od psychologicznych motywacji kryjących się za nim. W pewnej chwili Willis mówi do seksownej prawniczki „nie wiem, kim naprawdę jesteś, może grubym facetem z fiutem na wierzchu”, i o tym jest – lub powinien być – ten film: o naszych pragnieniach wyglądania lepiej, inaczej, udawania kogoś, kim naprawdę nie jesteśmy (cały czas zastanawia mnie czego pragnie facet w średnim wieku, sterujący młodą, podrywającą innego faceta dziewczyną). 

Ale na to potrzebny byłby serial, a nie film. Nawet i bez Willisa. Choć film bardzo lubię.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s