Niewesoły grudzień

No niewesoło jest. 

Smog gryzie w oczy i płuca, i nie zanosi się żeby miało być lepiej. 
Władza zachowuje się jakby chciała udowodnić wszystkim, że ona może, a ludzie jej mogą skoczyć (tam, gdzie mogą ją w dupę pocałować, oczywiście).
Ludzie są wściekli, na tyle że nie wiadomo, czy za chwilę nie będą chcieli być gorsi od tej władzy (choć z cywilizowanego punktu widzenia mogą jej skoczyć).

A to wszystko tylko w naszym grajdołku, na którym się od piątkowego popołudnia skupiliśmy w sposób niemal wyłączny. Świat jakby przestał dla nas istnieć i jego problemy. Z Twittera dowiaduję się (o, wreszcie mam odpowiedź na pytanie po co jest Twitter), że za Oceanami tymczasem wściekłość nie mniejsza i przynajmniej część Amerykanów chce zrobić Trumpowi to samo, co część Polaków chce zrobić Kaczyńskiemu (z pewną chyba wzajemnością). Jakby mało było tego, co się dzieje w Anglii, Włoszech, Grecji, Wenezueli, na Filipinach…

Nie wspominając o Syrii, Iraku i Jemenie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s