Żółty tworzy jesień

Kiedy wcześniej wygłosiłem podobną myśl na fejsie, spotkałem się z kontrą: a nie szary? Fakt, szary też się mocno z jesienią kojarzy. Bo to ciężkie szare  chmury. I szary deszcz zachlapujący świat. I szare błoto pod nogami. I szare drzewa pozbawione już liści. I zieleń poszarzała. I nawet mgła jesienią szaro wygląda. Fakt, składa się to na szarobury obraz (czy koty są jesienne?), nawet przecież jest takie słowo jak szaruga (jesienna).

Ale to jednak w listopadzie. W październiku (nie mówiąc o wrześniu) jednak mamy inną kolorystykę (zwłaszcza jeśli słoneczko świeci, jak jeszcze pół godziny temu). W tym roku długo (mimo że podobno wszystko jest wcześniej…) utrzymywały się barwy letnie (nawet jeśli słońca mniej), zwłaszcza kolega Stradovius w swoich licznych podróżach dziwował się, gdzie ta jesień. Ja też się dziwiłem, że zupełnie nie-jesiennie świat wygląda, bo nawet jeśli gdzieniegdzie drzewa zaczynały czerwienieć lub brązowieć, to niknęło to w głębokiej zieleni. Aż wreszcie…

jesień Katowice Kostuchna Murcki

Przyszedł dzień, kiedy coś się zmieniło w wyglądzie świata. Liście na drzewach zaczęły żółknąć. Im więcej drzew wyglądało żółto, żółtobrązowo, pomarańczowo i złociście (proszę mi się tu nie czepiać że się nie znam na nazwach kolorów), tym bardziej chciało się powiedzieć: jesieni, przyszłaś! Nawet jeśli nie trwało to bardzo długo, bo przymrozki i wiatry zrzuciły większość tej żółtości na ziemię.

jesień liście

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s