Był sobie Top

Jak to zwykle bywa, rzeczy mają swój finał. Kolejne wydanie Trójkowego Topu Wszech Czasów oficjalny finał znalazło 1 stycznia przed 22.00 przy dźwiękach gitary Marka Knopflera (tu proszę poudawać zaskoczenie). Śledziłem przez większość dnia, na szczęście noworoczny piątek niczego od człowieka nie wymaga.

W toku audycji odnotowywałem sobie w Excelu, jak tam sobie radzą moi wybrańcy. Można rzec: całkiem nieźle im poszło, w sumie 29 znalazło się w czołowej setce (bo i dziwnym byłoby, gdyby się nie znaleźli). W okolicach dwóch trzecich zorientowałem się – zerknąwszy na notowanie z zeszłego roku – że właściwie niewiele się już zmieni, nawet oficjalnie skomentowałem, że teraz już nie czekamy co będzie tylko kiedy (nawet sobie krzyżyki zrobiłem co powinno być jeszcze i 100% celności miałem). Skład pierwszej dziesiątki nie zmienił się względem ubiegłego roku, a jedynie kolejność… (jedynym miłym zaskoczeniem było, że Bohemian Rhapsody wróciło na podium, Bismillah!)

Znacznie ciekawsze okazało się kilka dni później zagłębienie się w kompletne wyniki (linka teraz nie znajdę, bo mam wielkiego PDFa ściągniętego na dysk). W sumie 8 moich głosów nie wystarczyło na dopchnięcie utworów nawet do czołowego tysiąca (na 1503 sztuki w sumie). Mam taką dziką myśl, żeby w przyszłym roku zagłosować na sporą partię utworów z najniższych pozycji (w ostatniej setce bez trudu coś znajdę), ale jednak zaczekam do momentu, kiedy będzie znany format głosowania.

Bawiło mnie za to spostrzeżenie, że nawet jeśli wybierałem dobrze wykonawcę, to już z utworem bywało gorzej. Doliczyłem się dwunastu pozycji, które mogłem zastąpić innymi kawałkami tego samego wykonawcy, i byłbym w Top100. Cóż… w przypadku Lennona czy The Police było to jak najbardziej zamierzone 😉

Wypada zakończyć jakąś muzyką – puszczę na dobranoc piosenkę, która wśród moich wybrańców wyróżniła się zajęciem najniższej, 1375 pozycji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s