Wiele hałasu o nic, czyli status quo

Pomyśleć tylko, że te dziewięćdziesiąt sześć minut nerwówki, dwa przecudne gole i karny za faul przed polem karnym, były tylko po to, żeby utrzymać to, co mieliśmy już przed meczem.

Czyli pozycję dającą awans.

Której nie straciliśmy ani na symboliczną sekundę nawet. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s