Omaha Beach

Tego dnia było pochmurno. Kiedy wysiedliśmy, założyliśmy pelerynki, przynajmniej dla ochrony plecaków z podręcznymi rzeczami. Ruszyliśmy przez piasek, deszcz stawał się mocniejszy z każdą chwilą.

plaża Omaha Beach Easy Red Normandia Normandy

Ponura pogoda nie zachęcała do rozmów, szliśmy więc w milczeniu przez Easy Red w kierunku St-Laurent-sur-Mer. Spoglądałem w zadumie to na morze, to na szeroki pas piasku, to na wznoszące się nad plażą zielone zbocza (wiedziałem, że pewnie znajdę tam stare umocnienia) – i myślałem o tych chłopakach z Wielkiej Czerwonej Jedynki (autobus stawał na minirondku przy kamieniu z czerwoną jedynką) i z Dwudziestej Dziewiątej, przemieszanych tu kompletnie, którzy starali się przeżyć i dać szansę przeżyć kolegom, pchając się na te zbocza. 

plaża Omaha Beach Easy Red Normandia Normandy

plaża Omaha Beach Easy Red Normandia Normandy

Gdyby była dobra pogoda, szlibyśmy dalej do Vierville, a może i do Pointe du Hoc. Ale my mogliśmy się wycofać.

plaża Omaha Beach St-Laurent-sur-Mer Normandia Normandy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s