Szach i mat, już pan nas nie strolluje

Wspominałem niedawno, że dzwoniła do mnie telesprzedawca prądu, a ja słuchałem jej półuchem i już po zakończeniu rozmowy zacząłem się zastanawiać, co by było gdybym tak zażądał nagrania naszej rozmowy. 

Wczoraj przyszła koperta od firmy energetycznej, dość gruba (wolałbym żeby to były banknoty…). Wyciągnąłem stertę papierów zawierającą umowę,cennik, ogólne warunki, regulaminy usług dodatkowych (masa makulatury)… Była też kartka zawierająca „Ważne informacje”, ta najbardziej zachęcała do czytania. Zerknąłem i…szczęka mi opadła.

Nagranie rozmowy potwierdzającej zawarcie umowy może zostać udostępnione na państwa prośbę w formacie mp3 na podany adres korespondencyjny (w formie CD) lub e-mail (w formie pliku mp3)

A więc moja prośba byłaby im zwyczajnie niestraszna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s