Powtórki

We wtorek Real grał u siebie rewanżowy mecz z Schalke 04, po wyjazdowej wygranej pewnie się zastanawiał, czy tym razem uda się nawiązać wynikiem do nazwy rywala. Skończył porażką 3:4, i całkiem niewiele dzieliło go od porażki dwiema bramkami (Huntelaar dwa razy trafił do siatki, a trzeci w poprzeczkę). Statystycy znaleźli szybko, że poprzednim razem w Lidze Mistrzów Real stracił u siebie tyle goli piętnaście lat temu (2:4 w drugiej fazie grupowej).

Grał wtedy również z niemiecką drużyną (Bayern). W bramce Realu stał ten sam zawodnik.

W środę Chelsea grała u siebie rewanżowy mecz z PSG, po wyjazdowym 1:1. Od 30 minuty grała w przewadze po wyrzuceniu z boiska Ibrahimovica (co było decyzją przesadzoną), prawdopodobnie należał się jej karny za faul na Coście. Na kilka minut przed końcem dogrywki straciła gola na 2:2 i odpadła bramkami wyjazdowymi.

Sędzia Kuipers pewnie zostanie nowym Ovrebo, choć jak sześć lat temu, tak i tym razem zamiast mówić o fucking disgrace „The Blues” powinni mówić o własnym frajerstwie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s