Siedem dobrych skoków wystarczy

Kanoniczne jest już zdanie Adama Małysza o oddawaniu dwóch dobrych skoków. W konkursach indywidualnych jest to dziś warunek konieczny sukcesu, nie zawsze jest to warunek wystarczający (jeżeli inni też oddają po dwa dobre skoki, ale niektóre ciut bardziej dobre). W konkursach drużynowych bywa z tym nieco inaczej, gdyż decydujące znaczenie może mieć kto ile skoków zepsuje – czasem nawet i dwa nieudane skoki mogą nie wykluczać zdobycia medalu. 

Na tegorocznych mistrzostwach w Falun mieliśmy najpierw ciekawy konkurs mieszany, gdzie drużyna norweska szła niemal łeb w łeb z drużyną niemiecką, przegrywając o niecałe półtora metra – przy czym właściwie nie w żadnej z drużyn nie było skoków wybitnie nieudanych, decydowały niuanse (w tym mistrzowska forma Freunda). W konkursie męskim Freundowi trafił się akurat ten jeden jedyny słabszy skok w całych mistrzostwach, który do reszty złamał Niemców (którzy dość solidarnie notowali kiepskie rezultaty). Błędów ustrzegli się Norwegowie (w drugiej serii – widząc swoją przewagę – lądowali bezpiecznie, nie walcząc o odległość), za ich plecami natomiast sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. U Austriaków zawodzili bowiem i Hayboeck, i Poppinger, i Schlierenzauer – ale swoje wpadki kompensowali drugimi skokami; Japończycy skakali równiej, ale bez błysku, Słoweńców znów potrafił zawieść Prevc. W naszym zespole… 

Srebro przegraliśmy o niespełna trzy metry, nieco ponad pięć punktów. Hejterzy (dobry Boże, skąd się biorą takie tabuny tego plugastwa!) już wsiedli na Kamila Stocha, który przed ostatnim skokiem miał niespełna punkt przewagi nad „Schlierim”, że niby zawalił. Tyle że Gregorowi wyszedł skok wyśmienity, a Kamilowi tylko bardzo dobry. Bardzo dobry, bo był to trzeci skok w serii (w ogóle na 84 oddane w konkursie skoki Stoch miał 7 i 9 notę!), łącznie pokonał Austriaka o 15 punktów. Jedyny zaś nieudany skok oddał Janek Ziobro w pierwszej serii – choć o medalu bardziej zdecydowały wyśmienite skoki niezawodnego Krafta. 

Tak czy owak – cieszmy się, że tych siedem dobrych skoków (i jeden słabszy) wystarczyły do kolejnego medalu, rok temu ten jeden słabszy był powodem do smutku. Yes! Yes! Yes! Yes!  Żyła! Murańka! Ziobro! Stoch!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s