Anatomie nouvelle

Anatomia człowieka od paru tysięcy lat wydaje się nie ulegać istotniejszym zmianom (pomijając że może tu grubiej, a tu szczuplej), żaden nowy organ nam nie przybył (sprawdzić czy nie smartfon) ani nie nabył nowej funkcji, nie doszło też chyba do żadnych znaczących zaników. Tymczasem kiedy przyjrzymy się, co z ludzką anatomią robi współczesna mowa…

Klasykiem ostatnich lat była „twarz kremu do odbytu”. Fraza „twarz czegoś tam”, w reklamie oczywiście, jest zresztą już mocno oklepana, zapewne dlatego spotkałem niedawno nie tylko twarz, ale już i „ciało marki bieliźnianej”. Hitem ostatniej kampanii wyborczej było zaś skierowane do Leszka Millera pytanie „czy jest pan męskimi ustami [kandydatki] Magdaleny Ogórek?” I pomyśleć, że w tzw. minionym ustroju śmialiśmy się z innego kierunku ewolucji anatomicznej, a mianowicie z określenia „członek z ramienia na czoło”.

Tutaj na blogu nie będę szczególnie zbierał tego rodzaju zwrotów, gdyż temu właśnie poświęcony jest polecany od dawna na blogrollu blog Chomeland Polishizna. Brezly od czasu do czasu dokonuje tam syntezy rozmaitych potworków językowych w notki zbiorcze, natomiast bieżącym zapisywaniem takowych zajmuje się na Facebookowym fanpage ChP, który polecam równie serdecznie (jest dostępny dla wszystkich, bez konieczności zakładania konta na FB – a przynajmniej tak mi się wydaje).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s