Pora fałszować wybory

Za niecałe dwie godziny (jak skończę pisać pewnie będzie półtorej) zaczyna się kolejna cisza wyborcza przez drugą turą wyborów wójtów i prezydentów, więc co mam powiedzieć przed niedzielą, czas powiedzieć teraz. 

Rozmawiając w ostatnich dniach z różnymi ludźmi, nadspodziewanie często słyszałem deklarację, że ktoś pójdzie i świadomie skreśli obu kandydatów – czyli odda głos nieważny. W wyborach wójtów takich głosów jest zwykle najmniej (dwa tygodnie temu też tak było), i częściej są to głosy puste – tym razem nadspodziewanie dużo może być głosów wyrażających desinteressement pod adresem obu dostępnych kandydatów. Oczywiście, jeżeli zniechęceni w ogóle się wybiorą do lokali wyborczych.

Czy się dziwię? Nie, w moim mieście wybór jest taki sobie i właściwie szkoda że doszło do drugiej tury. Sam się waham czy w ogóle iść, bo kandydata, którego bym poparł, wydaje się nie popierać nawet partia pod której szyldem startuje; świeży sondaż sugeruje, że faworyt zgarnął już poparcie głównego przegranego, a jego rywal stoi tam gdzie stał. Kontynuowanie poparcia staje się więc pustym gestem, ale właściwie nie mam nic przeciwko takim czy innym gestom. A jeśli dołączę w ramach gestu do oddających głosy nieważne? To też jest jakaś opcja, a potem się okaże, że w oczach oszalałych komentatorów zostanie to uznane za dowód niewiarygodności, wręcz: fałszowania wyborów. Właściwie to jeszcze nie fałszowałem…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s