Młodzi się bawią

Idę sobie wolniutko przez miasteczko, bo na wywiadówkę przyjechałem z ciut za dużym zapasem. Mijam plac zabaw, dzieci przed- i wczesnoszkolnych na nim już nie widać, widzę natomiast, że na placu porusza się dwoje młodych nastoletnich, podskakuje, w powietrzu porusza się jakiś przedmiot skrzypiący przy kontakcie z innym ciałem stałym.

Zaintrygowany zmieniam trasę tak aby móc przyjrzeć się bliżej. Spoglądam przez płot czując się prawie jak jakiś voyeur – i tak, pierwotne wrażenie mnie nie zmyliło, rzucali do siebie opróżnioną (być może prawie) plastikową półlitrową butelką po mineralnej lub innym napoju. 

Liczyli punkty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s