Wszyscy tkwimy w XX wieku

Junior przyszedł ze szkoły z zadaniem, aby wymyślić, kto pracuje w nocy. Jakieś tam przykłady miał w zadaniu już z góry podane, chodziło o to, by listę poszerzyć, takie kreatywne.

Junior myślał i wymyślał, Rodzice cierpliwie słuchali i podpowiadali lub sugerowali że nie tędy droga. Przewinęli się m.in. technicy od sieci elektroenergetycznej (nie tymi słowy), górnicy na nocnej szychcie (przynajmniej ci z utrzymania, bo nie wiem czy teraz ktokolwiek po nocy fedruje), aż wreszcie Junior – nie można mu odmówić pewnej logiki – pyta:

– A w elektrowni to ktoś w nocy też węgiel do pieca dorzuca?

Rodzice przyznali, że przynajmniej ktoś tego pieca pilnuje. Choć w zasadzie w elektrowni nigdy nie byli.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s