Co by było gdyby…

Finał Ligi Mistrzów za nami, transfer Lewandowskiego ewentualnie przed nami, nie ustają natomiast dyskusje na temat sędziowania w tymże finale, znów w kontekście Lewandowskiego. Chodzi przede wszystkim o niepokazane czerwone kartki – dla Francka Ribery’ego za rękoczyny (Lewandowski pomagał sobie ręką przy przepychaniu się z Francuzem do piłki, a ten solidnie się odmachnął łokciem w okolice twarzy Polaka) oraz dla Lewandowskiego za nadepnięcie Boatenga (który zaplątał – właściwie brakuje mi dobrego czasownika – swoje nogi w nogę rywala, a ten starając się oswobodzić…)

Osobiście powyższe mnie ani ziębią, ani grzeją, konsekwentnie powtarzam, że interesująca jest ta trzecia „kontrowersyjna” sytuacja, kiedy to Dante gapiowato dosyć wpadł nogami w korpus Reusa; jako że stało się to w polu karnym, to uwaga wszystkich skupiła się (niebezzasadnie) na rzucie karnym, przez co nikt za bardzo nie rozważał podobieństwa tej sytuacji do opisywanego wcześniej (i gorąco dyskutowanego) zdarzenia z udziałem Naniego i Arbeloy, nawet jeżeli dynamika faulu Dante była mniejsza, to miał on już na koncie żółtą kartkę i wyrozumiałość sędziowska miała olbrzymie znaczenie. 

I tu właśnie nadchodzi czas na znakomite dywagacje, które nigdy nie przyniosą choćby prawdopodobnej odpowiedzi. Wyobraźmy sobie, że sędzia sięgnął po jakąkolwiek kartkę po faulu Dante, i oprócz utraty prowadzenia Bayern utraciłby też środkowego obrońcę na ponad 20 minut przed końcem. Zupełnie bezpieczna zda się hipoteza, że Heynckes niezwłocznie puściłby w bój jakiegoś rezerwowego stopera, żeby nie grać z tyłu trójką – pytanie kogo by z boiska zdjął? Strzelca gola Mandzukicia? A może przyszłego (wtedy już niedoszłego) bohatera meczu Robbena, który zaliczył wtedy już asystę, ale tak pudłował niemiłosiernie? Jakąż piękną historię, ba: legendę, można było w ten sposób zepsuć….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s