Spłynęło

Słucham rano w kuchni radia. Mam niezły nastrój, jeszcze poprawia mi go rytm piosenki o mogącym orle, spokojnie więc rejestruję wiadomości z przeglądu prasy.

Najpierw jest o tym, że w procedurze cywilnej jest Wielki Problem Doręczeń (bo nie ma wyraźnego przepisu o skutkach dwukrotnego awizowania przesyłki). Nic to, że w przepisach od pół wieku zasada jest dobrze znana, nic to, że Trybunał Konstytucyjny wypowiadając się o doręczeniach w procedurze cywilnej wymusił kiedyś awizowanie dwukrotne zamiast pojedynczego (do samej zasady nie mając zastrzeżeń w jej istniejącej regulacji), nagle ktoś stawia to jako niesamowity problem (pewnie echa medialnych przypadków dotyczących e-sądu). Brwi mi się unoszą, kiedy dowiaduję się, że zarzuty stawia.. sędzia, widocznie postępowania mu zbyt sprawnie trwają.

Potem słyszę o przewidywanych zmianach (czytaj: przycięciu) koszyka usług medycznych. Same zmiany niezmiennie zdają się koniecznością (przy tej składce, jaką płacimy), ale brwi unoszą mi się jeszcze wyżej, kiedy słyszę zacytowane za „ekspertami” uzasadnienie – że bez tych cięć nie rozwinie się rynek dobrowolnych (dodatkowych) ubezpieczeń medycznych. A … mnie rozwój dodatkowego rynku, przepisy mają prowadzić wyłącznie do lepszego wykorzystania skromnych środków publicznych.

Jeszcze za chwilę kontynuacja tematu „NFZ nie dba o dzieci”- czytaj „znów dopuścił do śmierci dziecka” (któraś z ostatnich histerii medialnych), na co niezawodną receptą ma być stawianie systemu z powrotem na głowie (w porównaniu do dotychczasowego). Zestawiam to w głowie ze świeżym tekstem o tym, jak to w szpitalu/ach dopuścili się rażących błędów skutkujących śmiercią dziecka. Cóż, refleksji wśród dziennikarzy dziś niewiele, ważne by się rzucić na temat i gromko napiętnować.

Rozum czuje się poważnie obrażony, usta cicho warczą, dobry nastrój gdzieś spłynął niby z deszczem. Chyba było nie włączać radia (albo się przestawić na takie tylko z muzyką, ale wtedy po co radio?)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s