Geografia kotletów

Dla ułatwienia sobie (i innym) życia Ojciec od czasu do czasu produkuje w kuchni większy zapas dań obiadowych, które następnie się zamraża i wyjmuje odpowiednią porcję we właściwym momencie (w tym średnio na co drugi obiad Juniora w dzień szkolny). Wszystko jest precyzyjnie opisane, więc w każdej chwili wiadomo co można wyjąć i rozmrozić (i ile czego jest, rzecz jasna). 

Dziś Ojciec powrócił do domu w porze obiadowej i zoczył na Juniorowym talerzu kotlety mielone. Produkował je ostatnio w kilku wersjach, różniących się zwykle składem, a czasem i technologią (smażone vs pieczone), więc jakoś tak zaczął się przyglądać, starając się rozpoznać swoje dzieło. Junior wejrzał nań wzrokiem dziwnym, więc Ojciec uprzejmie wyjaśnił, że zastanawia się co to za kotlety.

Junior postanowił być pomocny i odrzekł:
– Ten jest lewy, ten jest prawy, a tamten jest górny… 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s