Idą Święta (TM)

Święta za pasem, trochę czasu spędziłem ostatnio w placówkach handlowych. Pomysłowość handlowców, przyznam szczerze, zaczyna przerastać moją wyobraźnię, to co opisywałem ostatnio, to doprawdy nic w porównaniu z tym, co szykują na świąteczne żniwa. 

Oczywiście gdzie tylko może dominuje licencja i franczyza, wszystko może być ozdobione czy wystylizowane na wszystko, dowiedziałem się o istnieniu lalek-potworków, kreskówek z lalkami-potworkami i zestawów do przebierania się za lalki-potworki. Wzdycham z ulgą, że moje dziecko na razie nie jest targetem tego rodzaju gadżetów. 

Znacznie bardziej mnie przybiło, co się wyrabia ze starwarsowym dziedzictwem, i to jeszcze zanim Disney wygodnie się na nim rozsiadł. Pal sześć karty i klocki, nie bez rozbawienia obejrzałem szachy z bohaterami wczesnej i późnej młodości (myśliwce jako pionki, Luke z Yodą na plecach jako skoczek, Leia jako królowa, a może jako król?). Szczęka mi opadła jednak na widok połączenia dwóch licencji – czyli zestawu Star Wars Angry Birds: zbuduj sobie zamek i go rozwal z wyrzutni latającym Hanem… 

No i oczywiście jest moda na kolekcje, w sensie zamiast jednej książki danego autora kup od razu cztery, na przykład. Nie wiem tylko co zrobić, jak już jedną czy dwie książki z zestawu mam (ja albo dowolny ostateczny odbiorca), zwłaszcza że wydać muszę już sumkę pokaźniejszą (niby okazja, 25 za sztukę, ale w sumie stówa). Cały czas fascynuje mnie, dlaczego obok siebie leżały dwa zestawy House’a: jeden obejmował sześć sezonów i kosztował siedem stów, drugi obejmował osiem sezonów i kosztował sześć stów. Oczywiście może ten krótszy był bardziej wypasiony, ale ja sensu wciąż nie widzę, wybaczcie. Wszystko przebijał jednak podręczny zestaw Mozarta, podręczny bo wszystko w jednym miejscu: komplet (podobno) dzieł, 170 płyt. W sumie w okazyjnej cenie, bo tańszy od tego House’a. 

Wesołych Świąt po raz pierwszy i nie zwariujcie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s