Przepraszamy za usterki

Oglądam ćwierćfinały Pucharu Narodów Afryki. Wczoraj w meczu Gwinei Równikowej przez blisko kwadrans realizator zmuszony był pokazywać obrazki z trybun i reklamy (za to w tym czasie Drogba najpierw zmarnował karnego, a potem strzelił otwierającego gola). Dziś obraz w meczu Tunezja-Ghana zniknął tylko na parę minut, bez szkody dla widowiska zresztą.

Odruchowo cisną się jakieś słówka o Trzecim Świecie. I faktycznie, wg dzisiejszej informacji na pasku informacyjnym, problemy były spowodowane jakąś awarią zasilania. Ale wczoraj – jak przyznali komentatorzy – problem leżał w intensywnej śnieżycy. Nad dobrą, cywilizowaną Europą. Nad starym, dumnym Albionem.

I może afrykański komentator nie powiedziałby „uratował przed straconą utratą bramki”…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s