Pierwsza mucha

Junior wrzeszczy do Ojca bardzo zadowolonym tonem:
– Ojciec, ubiłem muchę!

Nowość to o tyle, że do tej pory wrzeszczał raczej coś w stylu „proszę ubić muchę”, więc ta pewnie była jego pierwsza. Nie wiem, czy z takiej okazji się świętuje, w każdym razie pominęliśmy.

Z wyjątkiem oczywiście Żółwia, który muchę zjadł z apetytem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s