Zabrali mi ciemność

Ostatnio wzdłuż głównej drogi strasznie coś kombinowali z elektryką. Sądziłem zrazu, że naprawiają jakieś usterki po niedawnych wichurach (dzięki którym miałem notabene dzień unplugged, zrazu zdawało się, że tylko poranek, ale komunikaty Vattenfalla były coraz bardziej pesymistyczne, w sumie skonczyli chyba po 8-9 godzinach). Dzisiaj mieli robić coś w najbliższej okolicy, bo nawet zapowiadali wyłączenia u sąsiadów.

Wyszedłem wieczorem z psem, idę niespiesznie i nagle: ki czort? Co to za zmiana w scenach mojego widzenia? Tam, gdzie zwykle lubiłem popatrzeć na gwiazdy, wali jasnością po oczach. No tak: te roboty, to modernizacja całego oświetlenia ulicy, a przy okazji dostawienie paru dodatkowych latarni. Niektórym pewnie w to graj, ja jednak póki co ze smutkiem stwierdzam, że tyle by było z akcji Ciemne niebo.

Nie lubię tego. Patrzeć na gwiazdy będę musiał chodzić gdzieś w bok, na skraj łąki (ale wtedy niestety już nie ma tak równo pod nogami).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s