A na rynku w Mikołowie

Jakoś zima nie mobilizuje do pisania, aż się niemiło robi. Za to – jak się odrobinę pozytywnego nastawienia – dużo lepiej się na świat patrzy, dostrzega i rejestruje.

Przejeżdżałem popołudniem przez Mikołów i odwiedzałem sklep nieopodal Rynku. Zerknąłem na Rynek, i wyciągnąłem telefon.

zimowa fontanna świetlna na rynku w Mikołowie

Hordy góralskich kolędników na gościnnych występach szczęśliwie udało się obiektywem uniknąć.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s