Kaczusia Piotrusia

Beaujoulais Noveau est arrivee!*  W taki dzień podczas wieczornego spaceru z psem tym milej śpiewa się stare piosenki.  Tę poznałem w klimatach zapiewajłów ogniskowych (chyba grał i śpiewał ją Tomek Gajownik, pozdroofka), potem zapoznałem autorską wersję Zespołu Reprezentacyjnego.

Kaczusia Piotrusia zdążyła jajko znieść
Lecz tak była uparta, że zmarła i cześć.

Kaczusia Piotrusia zły rum zrobiła,  
Choć się go potem wyparła, bo zmarła, a co.

Kaczusia Piotrusia na jajku siedząc wspak
Now pióra wydarła i zmarła, a jak.

Kaczusia Piotrusia samotnie żyła,
Więc jajka i pióra także są nasze, okay.

Cholera, my nieraz, pytamy patrząc w dal
Jak tam w niebie kaczusia Piotrusia się ma, kwa-kwa..

Uroda tekstu sprawia, że śpiewać możemy i do oryginału, czyli La cane de Jeanne Brassensa.

Ale tubka z Zespołem Reprezentacyjnym też nie zawadzi.

*pardon my french

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s