Coś dla inwalidów

To było jesienią. Wracałem wieczorem do domu przez miasto, zatrzymałem się na światłach. Obok mnie stanął autobus. Rutynowo obrzuciłem go wzrokiem – i wzrok zatrzymał się w miejscu. Na wysokości oczu miałem bowiem taki oto obrazek:

sexy reklama autobusowa

Mam nadzieję, że inwalidzi, którzy mieli otwierać sobie drzwi przyciskiem widocznym na zdjęciu, potrafili się na tyle skupić, żeby zdążyć z jego prawidłowym użyciem przed odjazdem autobusu:) Ech, te wszechobecne reklamy..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s