Stuttgart, tylko Stuttgart

Zeszłej zimy dowiedziałem się, że na lotnisku Okęcie mają interesujący zwyczaj pisania nazwy stolicy Badenii-Wirtembergii per „Sztutgart”. Dałem wyraz swoim odczuciom🙂 a że w komentarzach pojawiła się teza o tradycji takiego fonetycznego pisania, to po namyśle uderzyłem w tej sprawie do dr Katarzyny Kłosińskiej, postanawiając: albo zatriumfuję, albo odszczekam i przeproszę. No i po roku czekania, w zeszłym tygodniu (ech, co te Igrzyska Olimpijskie robiły z człowiekiem..) zapadł werdykt: piszemy Stuttgart.

I tylko nie wiem, czy na Okęciu słuchali tej audycji, bo nie otwiera mi się ich strona:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s